Do utrzymania życia organizm zwierzęcy potrzebuje różnych substancji odżywczych, jak węglowodany, białka, tłuszce oraz składniki mineralne. Jeżeli jednak zwierzętom doświadczalnym podaje się wyłącznie te substancje, to już po krótkim czasie obserwuje się u nich ciężkie zaburzenia chorobowe. Tak żywione zwierzęta marnieją, okrywa włosowa traci połysk i jest nastroszona, a coraz bardziej zaznaczające się osłabienie w końcu prowadzi do śmierci. Dowodzi to, że do życia niezbędne jest jeszcze coś prócz wymienionych składników odżywczych. W naturalnym pożywieniu muszą się więc znajdować także i te inne substancje. Dopiero w 1910 r. polski badacz Kazimierz Funk stwierdził, że chodzi tu o związki, które w małych ilościach występują przede wszystkim w roślinach, ale także znajdują się w produktach pochodzenia zwierzęcego. Ze względu na ich decydujące znaczenie dla procesów życiowych nazwał je Funk witaminami. Termin ten pochodzi od łacińskiego słowa vita — życie.
Znaczenie witamin polega na ich niezastąpionej roli w przemianie materii. Mianowicie przy ich udziale organizm buduje własne substancje czynne — enzymy, które regulują czynności komórek. Działanie witamin jest ściśle z tymi enzymami związane. Bez nich nie mogą odbywać się: oddychanie, trawienie i czynności nerwowe. Niektóre z witamin dzięki swej chemicznej aktywności współuczestniczą w transporcie tlenu i wodoru oraz są niezbędne w przebudowie . i rozkładzie  składników pokarmowych.
Potrzebna   ilość   witamin,   którą   należy   codziennie   dostarczyć zwierzęciu z pokarmem, jest bardzo mała i wynosi tysięczną część grama. Już te śladowe ilości wystarczają do udziału witamin w przemianach komórkowych, w których to procesach biorą udział wspólnie z wytwarzanymi w organizmie hormonami i enzymami.
Zapotrzebowanie na witaminy jest różne, tak indywidualnie jak i u poszczególnych gatunków. Zależy to od klimatu, sposobu utrzymania zwierzęcia i jego wydajności. Im orgnizm jest bardziej czynnościowo obciążony, tym to zapotrzebowanie jest większe. Mianowicie dużo więcej witamin potrzebuje zwierzę w okresie ciąży i karmienia potomstwa, ale także i w przebiegu procesów chorobowych (np. choroby zakaźne i zaburzenia w czynności przewodu pokarmowego). Również wczesną wiosną wykazują zwierzęta zwiększone zapotrzebowanie na witaminy, ponieważ w okresie zimy pokarm mniej ich zawierał, a w tej porze roku brak jest jeszcze bogatych w nie nowalijek. Organizm jest w stanie przezwyciężyć do pewnego stopnia niedobór witamin, gdyż niektóre z nich magazynuje. Medycyna wykorzystuje tę sytuację ‘stosując witaminy jednorazowo w dużych ilościach (dawka uderzeniowa) i zapobiegając w ten sposób ich niedoborowi (h i p o w i t am i n o z i e).
Można się więc nie obawiać całkowitego braku witamin w organizmie (awitaminoza). Awitaminozę udaje się wywołać doświadczalnie za pomocą jednostronnego żywienia. Mianowicie przez usunięcie z pokarmu określonych składników można spowodować niedobory poszczególnych witamin, co pozwala poznać działanie i znaczenie każdej z nich.
Szkodliwy jest jednak nie tylko całkowity brak witamin w organizmie (awitaminoza), ale także i częściowy ich niedobór (hipowitaminoza). Zdarza się ona częściej u psów niż u ludzi, gdyż w doborze pożywienia zależne są od swoich opiekunów. Pies nie może wybierać według swego apetytu, który dyktuje mu określony niedobór. Nieraz jednocześnie zdarza się niedobór kilku witamin. Z tego powodu przemysł farmaceutyczny produkuje zestawy zawierające różne witaminy i składniki mineralne (np. witamina A + D, Polfambc, Yitaral).
Ponieważ poszczególne witaminy są niezbędne w organizmie do określonych celów, więc przy niedoborze każdej z nich występują mniej lub bardziej charakterystyczne objawy. Ponadto można stwierdzić zaburzenia w ogólnej przemianie materii,  objawiające się: zmniejszeniem żywotności, posmutnieniem, osłabieniem sił obronnych i podwyższoną podatnością na choroby zakaźne.
Nie zdarzają się zaburzenia w stanie zdrowia wywołane nadmiarem witamin (hiperwitaminoza) dostarczonych organizmowi w pokarmie. Tego rodzaju schorzenia występują wyłącznie przy przedawkowaniu preparatów witaminowych, i to rzadko.
Wyjątek stanowi witamina D, stosowana w leczeniu i zapobieganiu > krzywicy. Przedawkowanie tej witaminy może doprowadzić do przykrych następstw, zwłaszcza gdy preparat podawany był przez dłuższy czas. Dlatego przy samodzielnym stosowaniu przez hodowców witaminy D należy szczególnie zwracać uwagę na stężenie preparatu i jego ścisłe dawkowanie.
Witaminy oznaczane są dużymi literami alfabetu łacińskiego. Dopiero znacznie później stwierdzono, że podobne działanie cechuje czasem kilka różnych substancji. Dlatego niektóre witaminy trzeba było dodatkowo oznakować liczbami arabskimi, np. witamina D2, D,, B1; Be, Bia. Do witamin grupy B należą chemiczne różne substancje czynne, które obejmuje się łączną nazwą — Bkompleks. Dla celów użytkowych podzielono witaminy na dwie grupy: rozpuszczalne w wodzie i rozpuszczalne w tłuszczach. Rozróżnienie to ma praktyczne znaczenie przy przechowywaniu i przygotowaniu pokarmu. Tak więc mogą niektóre witaminy zostać zniszczone wskutek jełczenia tłuszczu (roztwory zawierające tran). Zbyt długie moczenie niektórych produktów * żywnościowych zmniejsza w nich zawartość witamin rozpuszczalnych w wodzie. Większość witamin zostaje unieczynniona w wysokiej temperaturze, np. w czasie gotowania. Dlatego warzywa lepiej jest tylko parować, jeżeli pies nie chce ich jeść na surowo. Trzeba więc psa od szczeniaka przyzwyczajać do dodatku surowych warzyw do pokarmu (> żywienie psa).