Najlepsze karmy sla psów dostępne w sklepach zoologicznych
mar 4 2011
Odpowiednie żywienie psa to podstawa jego zdrowia. Już w pierwszych dniach po zakupie naszego pupila u hodowcy powinniśmy kupić odpowiednią karmę dla niego. Hodowca oczywiście powinien nam udzielić informacji jaką karmą nasz piez był karmiony i dokładnie taką samą karmą powinniśmy żywić naszego czworonoga – przynajmniej przez kilka pierwszych dni pobytu w naszym domu. Jednak aby być pewnym w stu procentach że nasz piesek dostaje najlepszą karmę – odpowiednią dla danej rasy – powinniśmy zaczerpnąć więcej informacji z internetu. W sieci istnieje ogrom specjalistycznych stron z których w szybki sposób możemy dowiedzieć się która karma jest właściwa dla naszego pieska.
Rynek zoologiczny oferuje nam bardzo bogatą ofertę karm specjalistycznych dla każdej z ras. Na przykład jeżeli jesteśmy w posiadaniu psa rasy Yorkshire Terrier firma Royal Canin oferuje nam karmę Puppy która jest optymalnie zbilansowana dla tej rasy. To samo tyczy się szczeniaków tej rasy oraz psów w podeszłym wieku.
Nie trzeba nigdzie długo szukać, aby kupić tak dobrą karmę. Wystarczy zaglądnąć do internetu i wybrać odpowiedni sklep zoologiczny, który w swojej ofercie posiada pokarm dla psów oraz pozostałe akcesoria. Przy zakupie czasem możemy zostać obdarowani darmowym gratisem w postaci legowiska dla psów. Taka forma promocji jest preferowana w większości sklepów z dobrymi karmami. Aby sprawdzić czy wybrany przez nas sklep zoologiczny jest polecany przez klientów, wystarczy przeczytać kolka opinii, które najczęściej znajdują się w sieci.
lip 18 2010
Stosunkowo rzadkim powikłaniem porodowym jest wypadnięcie macicy. Zazwyczaj, gdy do tego dochodzi, zostaje ona wynicowana wraz z ostatnim wydalanym szczenięciem. Cienka ściana macicy może wydostać się na zewnątrz podobnie jak palec rękawiczki, który wywinie się na drugą stronę. Przyczyniające do tego silne skurcze mięśni macicy. Po wynicowaniu, wskutek podrażnienia wypadniętej części macicy, występują jeszcze silniejsze parcia i skurcze powodujące wypadnięcie całej macicy. Zwisa ona ze sromu między tylnymi kończynami w postaci kiełbaskowatego tworu koloru ciemnoczerwonego. Wrażliwa i delikatna błona śluzowa macicy narażona jest przy tym na zabrudzenie kałem lub uszkodzenie. W wypadniętym narządzie dochodzi do zastoju krwi, co powoduje wystąpienie w krótkim czasie silnego obrzęku. Na tę niekorzystną zmianę wskazuje zmiana koloru macicy na sinoczerwony. Zwlekanie z udzieleniem pomocy może spowodować zakażenie. Rozwija się stan zapalny, tkanki macicy obumierają lub ulegają zropieniu.
Dlatego konieczna jest jak najszybsza pomoc lekarza wet. Im wcześniej przystąpi się do odprowadzenia (repozycji) macicy, tym większa jest nadzieja na utrzymanie suki przy życiu i zachowanie jej przydatności do dalszej hodowli. Szczególnie ważne jest, by zabezpieczyć macicę przed zabrudzeniem i uszkodzeniami. W tym celu wypadniętą część owija się w czyste płótno, a sukę kładzie się zadem wyżej. Ażeby zapobiec zastojowi krwi i obrzękowi macicy, można polewać ją zimnym roztworem rywanolu lub nadmaganiu potasu (1 g na litr wody). Nie wolno jednak do tego celu używać roztworu fenolu, krezolu itp. silnych środków odkażających, a stosowane mogą być tylko takie, które nie uszkodzą narządu. Trzeba też tak obchodzić się ze zwierzęciem, ażeby nie dopuścić do podrażnienia lub uciskania macicy. Brud i kał można zmyć delikatnie wilgotnym tamponem z waty. Nie zaleca się również właścicielowi wykonywania samodzielnej próby repozycji macicy.
Po odprowadzeniu macicy zdarza się ponowne jest wypadnięcie, wskutek podrażnienia i parcia. Aby temu zapobiec lekarz wet. może. zastosować znieczulenie dordzeniowe, które powoduje zniesienie na pewien czas wrażiwości tylnej części ciała. Po udanym odprowadzeniu macicy srom zeszywa się. Po kilku dniach szwy się usuwa.
Jeżeli po wypadnięciu macica zostanie głęboko uszkodzona lub ulegnie martwicy — konieczne jest jej amputowanie odbytu; żeby kał mógł być wydalony, co pewien czas otwiera się szew.
W tym czasie pies musi otrzymywać lekko strawny, nie powodujący obstrukcji pokarm. Ponadto stosuje się leki przeciwzapalne i uspokajające. Jeżeli jelito jest silnie uszkodzone lub uległo martwicy, konieczne jest amputowanie wystającej na zewnątrz części.
lip 18 2010
Ze wszystkich chorób psów wścieklizna od dawna zwraca największą uwagę. Już w starożytności wiedziano o niebezpieczeństwie grożącym człowiekowi ugryzionemu przez wściekłego psa. Stopień zagrożenia tą chorobą nie uległ do dziś zmianie, gdyż nadal medycyna nie dysponuje żadnym środkiem, pozwalającym wyleczyć z wścieklizny po wystąpieniu objawów chorobowych.
Wściekliznę wywołuje wirus (zakażenie) neurotropowy, tj. usadawiający się w tkance nerwowej. Ta właściwość wirusa wścieklizny sprawia, że powoduje on zaburzenia w czynności ośrodkowego układu nerwowego (kurcze i porażenia).
Wścieklizna nie jest chorobą występującą wyłącznie u psów, ale zwierzęta te odgrywają poważną rolę w dalszym jej rozprzestrzenianiu. Na wściekliznę mogą chorować wszystkie gatunki zwierząt, także dzikie, oraz człowiek.
Wścieklizna okres wylęgania
obok psów szczególnie trzeba zwrócić uwagę na koty, które w ustawicznych swoich wędrówkach łatwo mogą się zarazić. Zwierzęta gospodarskie (np. świnie i konie) mogą zostać napadnięte i pokąsane przez wściekłe zwierzę.
Po drugiej wojnie światowej wścieklizna była bardzo rozpowszechniona i oprócz psów chorowały też dzikie zwierzęta. Szczególnie łatwo wścieklizna roznosi się wśród dziko żyjących lisów w czasie ich walk w okresie godowym (styczeń — luty).
Ponieważ żyją one wspólnie z borsukami, nawet nieraz dzielą wspólną norę, przeto i wśród tych zwierząt choroba ta łatwo się rozprzestrzenia. Wściekłe lisy przychodzą do wsi i napadają na bydło i psy, a niekiedy, w końcowym stadium choroby, pozwalają się schwytać ludziom. To zmieniające się pod wpływem choroby zachowanie dzikich zwierząt jest ważną wskazówką przy ewentualnym wykrywaniu wścieklizny. Sarny, króliki i wiewiórki tracą także w czasie choroby wrodzony lęk przed człowiekiem. Na przykład człowiek może zarazić się, jeżeli zostanie pogryziony przez chorego na wściekliznę lisa, którego znajdzie w bruździe na polu, weźmie na ręce i zaniesie do domu żeby pokazać rodzinie. Podobnie psy myśliwskie i inne mogą natknąć się na wściekłe zwierzę buszujące w lesie i polu, i przenieść tę niebezpieczną chorobę na ludzi. Wskutek ścisłych kontaktów człowieka z psem wszyscy, którzy zetkną się z pogryzionym psem, narażeni są na wielkie niebezpieczeństwo, toteż muszą poddać się obowiązkowym szczepie W typowym przebiegu wścieklizny można wyróżnić u psów 3 okresy: melancholii (zwiastunowy), podniecenia i porażenia.
Okres wylęgania wścieklizny, tj. czas jaki upływa od momentu pogryzienia i wprowadzenia wirusa wścieklizny do organizmu aż do wystąpienia pierwszych objawów choroby, jest różnie długi (> zakażenie). Wynosi,on od 2 do 6 tygodni. Znane są jednak z literatury przypadki, że wścieklizna ujawniła się dopiero po wielu miesiącach. W związku z tym wielkie znaczenie ma stwierdzenie, że już w czasie okresu wylęgania wirus wydzielany
lip 18 2010
W miesiącach letnich (sierpień — wrzesień) psy są równie często atakowane przez wszy, jak i przez >• pchły. W odróżnieniu od pcheł wszy nie potrafią jednak skakać i przedostają się z jednego psa na drugiego przy bezpośrednim kontakcie zwierząt. Psia wesz nie bytuje na człowieku. Silne zawszenie psa jest dowodem złego pielęgnowania zwierzęcia. W długich, brudnych nieszczotkowanych włosach znajdują wszy doskonałe warunki do rozmnażania się. Dojrzała płciowo wesz może złożyć w ciągu dwóch miesięcy swego życia do 500 jaj. Nic więc dziwnego, że na opadniętym przez te owady psie można znaleźć tysiące ich egzemplarzy.
Wszy najchętniej usadawiają się na głowie, szyi i grzbiecie. Przy przeglądaniu skóry można zauważyć przyklejone do włosów jaja — pospolicie nazywane gnidami. Są one błyszczące jak perły, kształtu beczkowatego i nie większe od główki szpilki. Z jaj tych po 8—10 dniach wylęgają się larwy, z których po wielu wylinkach powstaje dojrzała płciowo wszą.
Wszy są pasożytami odżywiającymi się krwią. Ich ukłucie, jak też poruszanie się po skórze, wywołują silny świąd pobudzający psa do stałego drapania się. Wskutek tego może rozwinąć się > egzema powodująca wypadanie sierści. W miejscach ukłuć powstają małe, czerwone plamki. U psów słabych i niedożywionych masowe opadnięcie przez wszy może doprowadzić do wychudzenia i niedokrwistości.
Wszy często są utożsamiane z w s z o ł a m i również pasożytującymi u psów. Zarówno jedne, jak i drugie przyklejają do końców włosów jaja, które są tej samej wielkości (około 2 mm). Jednakże wszoły nie ssą krwi, a odżywiają się nabłonkiem skórnym. Wskutek poruszania się po skórze wywołują podobny świąd i objawy jak wszy. Oba te pasożyty można odróżnić przy oglądaniu ich pod lupą. Wszoły mają silniej rozwinięte narządy gębowe i szerszą głowę niż wszy. Badanie takie nie ma jednak dla hodowców większego praktycznego znaczenia, gdyż w obu przypadkach do zwalczania stosuje się insektycydy kontaktowe (> pchły). Pb 10 dniach trzeba leczenie powtórzyć, ażeby zniszczyć nowe pasożyty, które wykluły się z jaj. Przy silnym opadnięciu psów długowłosych przez pasożyty konieczne jest całkowite ich ostrzyżenie; ponieważ do włosów przyczepione są jaja — ostrzyżoną sierść należy spalić.
lip 18 2010
Uszkodzenie może spowodować ucisk krwi zgromadzonej pod pokrywą czaszki. Z reguły takiego zwierzęcia nie udaje się uratować. Najważniejszą rzeczą jest zapewnienie choremu psu spokoju i wyeliminowanie wszystkiego, co może go drażnić (ruch, hałas itp.). Toteż przez dłuższy czas musi on być trzymany w zaciemnionym, dobrze wietrzonym pomieszczeniu. Przy braku świadomości stosuje się zimne okłady na głowę. Przy wymiotach trzeba oczyścić jamę ustną z wymiocin, ażeby pies się nimi nie zachłysnął. Z tego samego powodu nie można wlewać psu do pyska lekarstw. Po powrocie zwierzęcia do przytomności można podawać mu w razie podniecenia środki uspokajające.
Wstrząs, mózgu jest najczęściej następstwem wypadku drogowego lub innego silnego mechanicznego uszkodzenia mózgu. Wskutek wstrząsu pies zatacza się lub zwija i upada.
Przy słabym wstrząsie zwierzę wstaje już po kilku minutach i nie występują później żadne inne objawy. Zaobserwowano też, że psy potrącone przez pojazd mechaniczny zataczając się uciekają bez celu przez wiele kilometrów bez. zatrzymania. Ten odruch ucieczki jest prawdopodobnie następstwem przeżytego strachu.
W ciężkich przypadkach wstrząsu pies traci świadomość na dłuższy czas albo nawet aż do śmierci nie odzyskuje przytomności. Źrenice w tym stanie są szeroko rozwarte łub gałki oczne drżą i oczy są rozbiegane. Często chore zwierzęta bezwolnie oddają kał i mocz. Podrażnieniu mózgu towarzyszą drgawki kończyn i machanie nimi, chwytanie pyskiem powietrza lub stojących w pobliżu osób. Dlatego zwierząt, które uległy wypadkowi bezpieczniej jest nie głaskać, a przed zadaniem lekarstw wiązać ich pysk opaską.
Zależnie od ciężkości schorzenia przez różny okres zwierzę nie porusza się i jest obojętne. Niekiedy zaburzenia te przemijają po kilku dniach. Jeżeli trwają dłużej i dołącza się porażenie kończyn, to przyczyną choroby nie jest wstrząs mózgu, a jego uszkodzenie.
lip 18 2010
W przypadkach lekkich brak jest widocznych dolegliwości. Według skandynawskiej statystyki widoczne zmiany stwierdza się u 20e/o chorych psów.
Schorzenie to dużo częściej spotyka się u potomstwa rodziców dotkniętych dysplazją niż u mającego zdrowych rodziców. Oprócz czynników dziedzicznych rozwój choroby warunkują stosunki anatomiczne, jak stopień rozwoju mięśni, ustawienie tylnych kończyn, oraz sposób utrzymania i żywienia zwierząt. Wskutek niewłaściwego doboru zwierząt do hodowli, wśród psów niektórych ras schorzenie to bardzo się rozpowszechniło, co znacznie zmniejsza ich wartość użytkową. Szczególnie dotyczy to psów myśliwskich i służbowych. Dysplazją często występuje u owczarków niemieckich, bernardów, nowofunlandów, howawartów, chowchow, a ponadto u ras małych, jak pekińczyki, małpie pinczery i mopsy. Rozprzestrzenianiu się choroby sprzyja jej ukrywanie przez właścicieli psów.
Od momentów stwierdzenia genetycznego podłoża dysplazji i wykrycia jej silnego rozpowszechnienia, w wielu krajach rozpoczęto likwidację tej wady poprzez eliminowanie z hodowli chorych psów przekazujących ją potomstwu. Dzięki takiemu postępowaniu na przykład w NRD znacznie ograniczono częstotliwość występowania tej choroby.
Objawy dysplazji stawu biodrowego nie są zbyt wyraźne i zaznaczają się dopiero w wieku 3—4 miesięcy albo nawet później. Wystąpienie ich zależy od stopnia rozwoju schorzenia. Silne umięśnienie, przede wszystkim okolicy krzyżowej, zahamowuje rozwój dysplazji i może wyrównywać tę wadę. Znaczny wysiłek fizyczny oraz nadmierne obciążenie kończyny przy intensywnym ruchu przyczyniają się, w miarę starzenia się psa, do nasilenia się objawów choroby, które w końcu zwierzętom użytkowym uniemożliwiają wykonywanie pracy.
Dysplazją może powodować lekkie zmęczenie po dłuższym biegu, kulejący chód oraz trudność przy wstawaniu lub wchodzeniu po schodach. Często powstaje niedowład, objawiający się lekkim
powłóczeniem kończyną. Przy dłuższym staniu chora kończyna jest nieobarczana (oszczędzana). Podobnie jak w gośćcu objawy choroby nasilają się przy nagłej zmianie pogody.
W szczególnie silnie wyrażonym dwustronnym zniekształceniu stawów biodrowych zwierzęta nie mogą wstawać i poruszają się w pozycji siedzącej z wyciągniętymi na boki tylnymi kończynami. Nieznane są dotąd metody umożliwiające skuteczne wyleczenie psów z dysplazją. W pewnym stopniu cierpienie zwierzęcia można ograniczyć przez stosowanie niektórych leków lub wykonanie zabiegu chirurgicznego. Jak już powiedziano wada ta jest dziedziczna, toteż można ją wyeliminować tylko przez usuwanie z hodowli psów z dysplazją. W tym celu konieczne jest stosowanie badań rentgenologicznych wszystkich psów „hodowlanych i usuwanie nosicieli tej wady. Ażeby uzyskać jednoznaczną ocenę przy jednoczesnym stosowaniu jednej metody badań, konieczne jest scentralizowanie badań w jednej klinice.
Takie systematyczne zwalczanie, które jednak związane jest ze znacznymi kosztami, może być realizowane przez służbę wet. tylko przy współpracy ze Związkiem Kynologicznym.
Wrzodem brzegu ucha nazywa się lekko krwawiący ubytek małżowiny usznej, najczęściej na jej szczycie. Przeważnie wrzód taki rozwija się z małego uszkodzenia ucha, powstającego wskutek uderzenia lub w czasie gryzienia się psów. Szczególnie często u.szkodzenia małżowin usznych zdarzają się u psów ze zwisającymi uszami. Wskutek stałego drapania uszu lub potrząsania głową wrzód nie może się samoistnie zagoić. Nierzadko rozwija się przy tym + zapalenie ucha. Wskazane jest więc udanie się do lekarza wet. Również stałe drapanie uszu i pocieranie może doprowadzić do powstania wrzodu. Powstający strup jest stale zrywany, wskutek czego coraz bardziej powiększa się uszkodzona powierzchnia. Dlatego przede wszystkim trzeba zabezpieczyć uszy przed drapaniem. Najlepiej jest na ułożone wzdłuż głowy uszy nałożyć siateczkę. Mniej wskazane jest zaklejanie chorego ucha plastrem, gdyż do uszkodzonych miejsc nie dochodzi wtedy powietrze i leczenie jest utrudnione. Na uszkodzenia,, z których sączy się płyn wysiękowy, stosuje się zasypki osuszające (tanina, bizmut, cynk). Strupów nie należy odrywać. Natłuszcza się je maścią tranową lub innym stosownym środkiem. Ponieważ schorzenie to na ogół jest trudne do wyleczenia, wskazane jest możliwie szybkie zasięgnięcie porady lekarza wet. W opornych przypadkach stosuje się przyżeganie.
lip 18 2010
Staw biodrowy jest kulisty. Główka kości udowej obraca się w półkulistym zagłębieniu kości miednicy (panewka), które obejmuje 2/3 ilasady kości. We właściwej pozycji utrzymują główkę kości udowej mięśnie, torebka stawowa i krótka ścięgnista taśma.
Zniekształcenie stawu biodrowego jest nieprawidłowością rozwojową. Polega na wykształceniu się zbyt płytkiego i za długiego zagłębienia w kościach miednicy. Taka panewka niedostatecznie obejmuje główkę kości udowej. Nieprawidłowo wykształcona może być również główka kości udowej (zbyt mała, płaska, trójkątna, kształtu grzyba).
Nieprawidłowości te doprowadzają do przemieszczenia główki w stosunku do panewki i powstania ■ zwichnięcia. Wskutek długotrwałego nieprawidłowego obciążania kończyny i w następstwie tego stałego naciągania aparatu mięśniowościęgnowego oraz torebki stawowej — rozwijają się przewlekłe procesy zapalne w nieodpowiednio wykształconym stawie (> zapalenie stawu).
Wrodzone zniekształcenie może dotyczyć jednego lub obu stawów biodrowych i być różnie silnie wyrażone. W zależności od tego rozróżnia się 4 stopnie. Zakres ich można ustalić za pomocą badania rentgenowskiego, ale dopiero po zakończeniu procesu wzrostu kości, a więc w wieku około 1 roku.
lip 18 2010
Natomiast jednostronna operacja tarczycy nie powoduje u psów szkodliwych następstw.
Powiększenie rozmiarów tarczycy (wole) może być także spowodowane nadczynnością tego gruczołu. Stan taki — podobnie jak u ludzi — nazwano chorobą Basedowa. U psów zdarza się bardzo rzadko. Wskutek wzmożonego wytwarzania tyroksyny wzmaga się ponad normę przemiana materii, co powoduje zwiększone obciążenie układu krążenia krwi i doprowadza do uszkodzenia mięśnia sercowego. Wtedy nawet niezbyt intensywny ruch powoduje silne bicie serca i przyspieszenie tętna. Oprócz powiększenia tarczycy stwierdza się: płochliwość, niepokój, wychudzenie, wytrzeszcz oczu i czasami wypadanie sierści.
W chorobie Basedowa nie wolno stosować preparatów jodowych, gdyż pogarszają one stan zwierzęcia. Podaje się natomiast środki osłabiające czynność tarczycy i będące antagonistami tyroksyny (dwujodotyrozyna) oraz. środki uspokajające i nasercowe.
Nieprzyjemna woń z pyska zwraca uwagę szczególnie u psów trzymanych w domu. Często wskazuje ona na chorobę psa i powinna stać się przyczyną do odwiedzenia lekarza wet. Przede wszystkim woń taka występuje przy » schorzeniach zębów, >, zapaleniu błony śluzowej jamy ustnej oraz dziąseł. Także odkładanie się kamienia nazębnego powoduje wydzielanie przez psa niemiłego zapachu. Resztki jedzenia pozostające między zębami roz* kładają się i z upływem czasu powodują nieprzyjemną woń. Nierzadko doprowadza to do rozwoju ciężkich schorzeń zębów i procesów zapalnych, w następstwie czego zwierzę traci apetyt.
Jeżeli jednak w obrębie jamy ustnej nie stwierdza się żadnych zmian chorobowych, to przyczyną mogą być schorzenia nerek, zwłaszcza u psów starych. W tym wypadku wskutek niewydolności nerek niektóre produkty przemiany materii wydalane są przez błony śluzowe (> mocznica), czemu towarzyszy wydobywanie się z jamy ustnej zapachu moczu. Wydzielanie nieprzyjemnej woni zdarza się też przy schorzeniach błony śluzowej żołądka, zwłaszcza gdy jednocześnie język jest silnie obłożony.
Oczywiście w tej sytuacji do usunięcia nieprzyjemnej woni nie wystarczy płukanie jamy ustnej psa środkami dezodoryzującymi lub herbatą. Toteż dla ustalenia przyczyny schorzenia konieczne jest dokładne zbadanie psa przez lekarza. Dopiero wtedy można podjąć skuteczne leczenie.
lip 18 2010
Tarczyca składa się z dwóch płatów leżących po obu stronach tchawicy w okolicy krtani. Jest ona gruczołem dokrewnym, wydzielającym swoje produkty (hormony) do krwi. Jeden z nich — t yroksyna — przyspiesza komórkową przemianę materii.
Działanie tyroksyny można porównać do działania szybra w piecu. Przy niedoczynności tarczycy, tj. niedostatecznym wydzielaniu tyroksyny, procesy spalania w komórkach zostają zwolnione podobnie jak przy niedostatecznym uchyleniu szybra i odwrotnie — nadmiar tego hormonu przyspiesza przemianę materii tak jak szerokie otwarcie szybra przyspiesza palenie. Ta właściwość tarczycy wpływa też na charakter i* temperament zwierzęcia. Lenistwo i powolność lub żywy temperament aż do nadmiernego pobudzenia zależą od zawartości tysięcznych części miligrama tyroksyny w krwi.
Z kolei do wytworzenia tyroksyny niezbędny jest jod. Hormon ten stanowi połączenie jodowobiałkowe. Toteż do jego produkcji tarczyca stałe potrzebuje śladowych ilości jodu, które zwierzę musi otrzymać codziennie w jedzeniu. Podawanie psom pokarmu całkowicie pozbawionego soli jodu prowadzi do niedoboru jodu, który z kolei powoduje wytwarzanie niedostatecznej ilości tyroksyny. Tarczyca próbuje ten niedobór pokryć wzmożoną czynnością, co przyczynia się do powiększenia jej rozmiarów. Tak powstaje wole. Ponieważ tarczyca pośrednio wpływa na wzrost kości i rozwój narządów płciowych, przeto niedobór jodu szczególnie wyraźnie staje się widoczny u młodych psów. Istnieje zatem różnica między wolem u psów młodych i starych. U psów starszych nierzadko wole jest następstwem rozwoju zmian nowotworowych w tarczycy (> nowotwory), które szczególnie często spotyka się u bokserów.
Najbardziej widocznym objawem przy wolu jest zazwyczaj obustronny jędrny obrzęk w okolicy krtani, który udaje się przesuwać w obie strony, a przy połykaniu porusza się wraz z krtanią. Brak jest natomiast objawów zapalnych, jak bolesność, miejscowe podwyższenie temperatury oraz zaczerwienienie skóry. Także wewnętrzna ciepłota ciała nie jest podwyższona. Objawy te pozwalają odróżnić ropień na szyi od wola. W miarę powiększenia się wola wskutek wywierania ucisku na przełyk i tchawicę może wystąpić utrudnione oddychanie i połykanie. Ponadto przy znacznym ucisku wola , na naczynia krwionośne, przebiegające po bokach szyi, pojawiają się zaburzenia w krążeniu krwi.
W początkowym stadium choroby stosuje się preparaty jodowe oraz hormon tarczycy. Włosy na szyi wycina się i dwa razy w tygodniu wciera w wole maść jodową lub co osiem dni nalewkę jodową. Podawanie preparatów jodowych do wewnątrz można stosować tylko pod kontrolą lekarza wet., gdyż przy dłużej trwającej kuracji mogą wystąpić niepożądane objawy, jak biegunka i wypryski. Ponadto w leczeniu, a także jako środek zapobiegawczy, stosuje się sól jodową, dodawaną do jedzenia. Przy właściwym leczeniu u młodych psów wole zanika w ciągu kilku tygodni.
U starszych psów, u których często wole połączone jest ze zmianami nowotworowymi i utrudnia oddychanie oraz połykanie, może okazać się konieczne leczenie operacyjne.
Jednakże operacja tylko wtedy ma sens, jeżeli nie powstały jeszcze guzy nowotworowe w innych narządach. Niemożliwe jest jednak całkowite wycięcie obu płatów tarczycy, gdyż wtedy zostają równocześnie usunięte ważne dla życia (przemiana wapniowa w organizmie) przytarczyce, które wciśnięte są w tarczycę.
lip 17 2010
W jamie brzusznej zbiera się znaczna ilość wodnistego płynu. Wodobrzusze nie jest chorobą samoistną, a tylko następstwem schorzeń poszczególnych narządów. Rzadziej przyczyną są choroby zakaźne (gruźlica, streptotrychoza). Przede wszystkim wodobrzusze jest objawem przewlekłych schorzeń serca, nerek lub wątroby, a więc chorób, które prowadzą do zaburzeń w krążeniu krwi. Wskutek zastoju krwi w naczyniach dochodzi do przesączenia się płynu przez ich ściany do jam ciała. Często płyn zbiera się nie tylko w jamie brzusznej, ale także płucnej (> puchlina klatki piersiowej), zwłaszcza ma to miejsce w schorzeniach serca. Niekiedy zastój krwi spowodowany jest przez ucisk guza. Wodobrzusze zdarza się przede wszystkim u starszych psów, u młodych — rzadziej i wówczas. najczęściej jest następstwem nieprawidłowego żywienia (niedobór białka w pokarmie) lub wrodzonych wad układu krążenia.
Najbardziej rzucającym się w oczy objawem jest zwiększona objętość brzucha. Zmiana wielkości brzucha następuje powoli, początkowo brak jest też innych zaburzeń w stanie ogólnym, co powoduje, że właściciel często sądzi, iż jego pies tyje. Jednak otłuszczenie w odróżnieniu od wodobrzusza cechuje równomierne zgrubienie całego ciała (także na grzbiecie i pośladkach) i zaokrąglone kształty. Natomiast przy puchlinie wodnej zwiększa się tylko objętość brzucha. Powłoki brzuszne są rozciągnięte, brzuch obwisa, ale boki są zapadnięte .
Charakterystyczną cechą wodobrzusza jest zmiana kształtu brzucha wraz ze zmianą pozycji. Jeżeli uniesie się psa za przednie kończyny lub jeśli usiądzie on — to płyn przesuwa się ku tyłowi i uwidaczniają się łuki tylnych żeber. W tej pozycji brzuch ma kształt gruszki. Jeżeli natomiast uniesie się tylne kończyny psa, to zwiększa się objętość przedniej części brzucha i między żebrami. Płyn w jamie brzusznej, zgodnie z prawem ciężkości, przemieszcza się ku najniższemu punktowi. Jego ilość może być znaczna, u dużych psów nawet do 15 litrów. Gromadzenie się płynu prowadzi do rozciągnięcia powłok i zwisania brzucha, który u psów o krótkich nogach dotyka nawet ziemi.
Ucisk płynu na jelita wpływa ujemnie na samopoczucie psa. Do dolegliwości wywołanych przez chorobę podstawową dołącza się krótki oddech, zaburzenia w trawieniu (zatwardzenie lub biegunka, wzdęcie), pragnienie, brak apetytu, ogólne osłabienie.
Spowodowane wodobrzuszem wychudzenie staje się widoczne dopiero po odciągnięciu płynu przez punkcję. Gorączka w zasadzie nie występuje. Przy leczeniu stosuje się punkcję w celu usunięcia płynu. Najważniejsze jest jednak stosowanie środków przeciw głównej chorobie wywołującej wodobrzusze. Ponieważ zazwyczaj przyczyną są trudne do wyleczenia przewlekłe schorzenia narządów wewnętrznych, rokowanie z reguły nie jest pomyślne. Jest ono tym gorsze, im szybciej po punkcji zbiera się ponownie płyn. Gromadzenie sk; płynu w jamie brzusznej stanowi dla organizmu stratę własnego białka. Dlatego stosuje się zazwyczaj różne preparaty białkowe oraz żywi pokarmem bogatym w białko (mięso, ryby). Należy oczywiście do wyjątków, żeby już na początku choroby występował niedobór białka. Stosuje się też środki pobudzające czynność serca i układu krążenia, wątroby i nerek.